Witam. Blog jest o szyciu ale nie tylko. Jeśli Ci się u mnie spodoba będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz ślad po sobie w postaci komentarza. Zapraszam
wtorek, 3 stycznia 2012
Candy w longredthread
Na blogu TUTAJ do wygrania jest super zestaw tkanin i innych fajności. Ja biorę udział :-)
piątek, 23 grudnia 2011
Prezenciki prezenciki
W tym roku Mikołaj Marta robi prezenciki własnoręcznie. Prawie wszyscy dostaną etui na chusteczki :-)
Nawet specjalnie nauczyłam się robić kwiatki na szydełku hehe
Etui ma białą podszewkę
a tak wygląda z zawartością
wersja serduszkowa
zainspirowałam się etui na blogu http://mojezielonewzgorze.blogspot.com/
a tu etui np na ładowarkę. Czasem trzeba zabrać ze sobą, np do pracy i dobrze byłoby, gdyby nam się kable nie plątały w torebce.
A tu etui na laptopa dla mnie - zrobiłam sobie sama, a co. Wyszedł mi mały koszmarek - pierwszy raz wzięłam się za pikowanie. Wydawało mi się to takie proste. Podziwiam wszystkie babeczki, które potrafią np. zrobić kołderkę. Toż to tydzień pikowania ! :-D
Reszta prezencików się jeszcze robi. Jak zwykle zawsze zostawiam wszystko na ostatnią chwilę.
poniedziałek, 19 grudnia 2011
Pierniczenie i nie tylko
Cały weekend pierniczyłam. Tzn piekłam pierniczki bo czas już najwyższy. Przepis wzięłam z tej stronki. Przy wyrabianiu ciasto wydawało mi się strasznie rzadkie więc dodałam sporo więcej mąki i to był chyba błąd. Ciasto trzeba włożyć na kilka dni do lodówki. Ja włożyłam na jeden i po wyjęciu było tak twarde, że potrzebowałam dużo siły aby je rozwałkować. Ale udało się :-DD
Wcześniej uszyłam też literki dla mojej siostry, a raczej dla małej mieszkanki jeszcze jej brzuszka.
Na koniec wstawiam kilka zdjęć moich dzieciaczków. Wszystkie w wersji czarno-białej. Uwielbiam takie zdjęcia. Czasem nawet nieudane kolorowe w cz-b staje się ciekawe.
piątek, 16 grudnia 2011
Słówka Wiktorii
Nie mogłam się oprzeć. Nic nie gadam, po prostu zamieszczam słowniczek Wiktorii :-D
pipipol - telewizor
jajepka - marchewka
babuz - arbuz
pijajona - winogrona
nie papuje - nie pasuje
tań - wstań
jetem tu - jestem tu
nionia - noga
jepaj - śpiewaj
jeblje - śmieje (dużo kłopotu sprawiało to słówko np w pociągu , ze względu na swe brzmienie)
bajekojec - nosorożec
bajekoz - kapelusz
lilo - ucho
koka - ręka, kura
pypapa - żyrafa
pipipipol - telewizor (wcześniejsza wersja)
puluję - dziękuję, smaruję
pilo pilo - pisiu pisiu
pkapka - czapka, żabka
papule - pasuje
papis - długopis
kokok - pociąg
laptpt - laptop
lelel - jeden
sosose - poproszę
jekojada - czekolada
pilał pilał - miau miau
Wiktorka i jej pierwsze ubranko. Mam zamiar oprawić je w ramkę w formie obrazka, ale jakoś do tej pory nie znalazłam odpowiedniej ramki.
pipipol - telewizor
jajepka - marchewka
babuz - arbuz
pijajona - winogrona
nie papuje - nie pasuje
tań - wstań
jetem tu - jestem tu
nionia - noga
jepaj - śpiewaj
jeblje - śmieje (dużo kłopotu sprawiało to słówko np w pociągu , ze względu na swe brzmienie)
bajekojec - nosorożec
bajekoz - kapelusz
lilo - ucho
koka - ręka, kura
pypapa - żyrafa
pipipipol - telewizor (wcześniejsza wersja)
puluję - dziękuję, smaruję
pilo pilo - pisiu pisiu
pkapka - czapka, żabka
papule - pasuje
papis - długopis
kokok - pociąg
laptpt - laptop
lelel - jeden
sosose - poproszę
jekojada - czekolada
pilał pilał - miau miau
Wiktorka i jej pierwsze ubranko. Mam zamiar oprawić je w ramkę w formie obrazka, ale jakoś do tej pory nie znalazłam odpowiedniej ramki.
Torba na zaukpy
Prawie rok temu kupiłam w Ikei materiał na uszycie torby. Niby miałam jakiś tam pomysł w głowie ale nic mi nie pasowało do tego materiału, albo raczej nie mogłam się na nic zdecydować. Przedwczoraj w końcu uszyłam z niego torbę na zakupy. Jestem prawie zadowolona bo niby sama zrobiłam wykrój na podstawie toreb jednorazowych z marketu ale za to przy szyciu 10 razy prułam. Torba ma podszewkę w serduszka i jest składana :-DDD. Mój osobisty dział kontroli jakości ( czyli mąż ) już torbę przetestował. I orzekł niestety, że przydałyby się większe uszy, żeby torbę nosić na ramieniu, że za gruby materiał jest (tkanina faktycznie jest gruba ale przez to torba jest solidna) i .... że powinna mieć zieloną lamówkę bo mu portfelik do niej nie pasuje hi hi. :-D. Dobrze, następnym razem będzie lepiej.
czwartek, 15 grudnia 2011
sobota, 10 grudnia 2011
Maskotka z puzzli
Wczoraj koniecznie chciałam się nauczyć naszywania aplikacji. Robiłam to już wcześniej "po swojemu" ale z opłakanym skutkiem. Na blogu Totally Tutorials znalazłam przepis na aplikacje polarkowe. Postanowiłam to wykorzystać. Miałam tylko polar w kolorze granatowym i białym (resztki koca i szalika :-D ) - co by tu z tego zrobić??? Wiem, ! ZEBRĘ. :-)
Oto wynikWyszła naprawdę zabawnie. Nawet na tym granatowym polarku nie widać, że szyłam białą nitką. A oto i wzór:
I panowie zebrzasty razem
Zrobiłam to pierwszy raz i... spodobało mi się. Polar jest taki łatwy w obsłudze, nadmiar materiału obcięłam tuż przy szwie i nic się nie siepie. Już nie mogę się doczekać, aż zrobię kolejne takie maskotki.
piątek, 9 grudnia 2011
Candy filcowe
Do zdobycia śliczny zestaw do filcowania. Marzy mi się taki od dawna. Jak to dobrze, że byłam grzeczna. Mam nadzieję, że Mikołaj do mnie przyjdzie. Udział w losowaniu można wziąć klikając w poniższy link
Candy filcowe
Zapraszam do zabawy
Candy filcowe
Zapraszam do zabawy
niedziela, 4 grudnia 2011
Pojemnik z butelki po wodzie
Wczoraj robiłam porządki i okazało się, że brakuje mi pojemników na różne pierdółki. Wymyśliłam taki oto pojemniczek z kawałka materiału i pustej butelki po wodzie.
A oto potrzebne materiały. Miało być bez kotka ale Wiktoria bez przerwy mi go tam wrzucała więc już tak zostało.
A oto potrzebne materiały. Miało być bez kotka ale Wiktoria bez przerwy mi go tam wrzucała więc już tak zostało.
piątek, 2 grudnia 2011
Torebeczka
Dwie nocki siedzenia do 2 w nocy i powstało takie coś. Jest fajniutka choć na zdjęciach tego nie widać.
czwartek, 1 grudnia 2011
Trochę szycia, trochę inności
Dawno mnie tu nie było, właściwie nie wiem czemu. Miałam kilka rzeczy kiedyśtam rozpoczętych i niedokończonych. A to nie miałam gumki do wszycia albo odpowiedniego materiału albo inne takie tam wymówki. W końcu postanowiłam się za to wszystko zabrać i pofiniszować.
I tak oto dokończyłam wreszcie:
- pudełeczko ( czekało na porporinę i lakier)
- taki koszyczek (czekał na klej i lakier)
Zrobiłam też zakładki do książek ale wyszły koszmarnie (ale zamieszcze zdjęcie , a co tam, kiedyś zrobię ładne i powiem wtedy "ale te moje pierwsze były koszmarne" :-) Trzeba mieć do czego porównać.)
Na czas malowania pudełka moje koraliki musiały gdzieś zamieszkać. Wymyśliłam więc też taką "szkatułkę" na biżuterię
Dokończyłam też butelkę-wazon, który czekał na klej i lakier.
Jeśli chodzi o szycie.
Dokończyłam literki dla Darii. Czekały na watolinkę. Wata zdecydowanie nie nadaje się do wypychania czegokolwiek.
Zrobiłam kilka serduszek nie wiem jeszcze po co :-))
Najprawdopodobniej ozdobię nimi firaneczkę w pokoju dziewczynek
Dla malutkiej uszyłam otulaczek
W najbliższym czasie chcę porobić małej trochę zdjęć bo jakoś tak mało ma ( hm Wiki z pierwszego roku życia ma prawie 2600) Szyję więc powoli akcesoria do tej mojej sesji.
Hmmm, nawet sporo tego wyszło. A człowiekowi wydaje się, że jakoś tak dzień mija i nic się nie dzieje :-)
środa, 23 listopada 2011
Candy u Marysiowej mamy :-)
Właśnie biorę pierwszy raz udział w candy. Candy odbywa się na blogu marysiowejmamy pod podanym niżej adresem
http://pogodzinach7.blox.pl/2011/11/CANDY-u-mnie-juz-Mikolaj.html
Czekam na losowanie w Mikołajki :-)
http://pogodzinach7.blox.pl/2011/11/CANDY-u-mnie-juz-Mikolaj.html
Czekam na losowanie w Mikołajki :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


