Wczoraj robiłam porządki i okazało się, że brakuje mi pojemników na różne pierdółki. Wymyśliłam taki oto pojemniczek z kawałka materiału i pustej butelki po wodzie.
A oto potrzebne materiały. Miało być bez kotka ale Wiktoria bez przerwy mi go tam wrzucała więc już tak zostało.
Witam. Blog jest o szyciu ale nie tylko. Jeśli Ci się u mnie spodoba będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz ślad po sobie w postaci komentarza. Zapraszam
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełko. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 4 grudnia 2011
czwartek, 1 grudnia 2011
Trochę szycia, trochę inności
Dawno mnie tu nie było, właściwie nie wiem czemu. Miałam kilka rzeczy kiedyśtam rozpoczętych i niedokończonych. A to nie miałam gumki do wszycia albo odpowiedniego materiału albo inne takie tam wymówki. W końcu postanowiłam się za to wszystko zabrać i pofiniszować.
I tak oto dokończyłam wreszcie:
- pudełeczko ( czekało na porporinę i lakier)
- taki koszyczek (czekał na klej i lakier)
Zrobiłam też zakładki do książek ale wyszły koszmarnie (ale zamieszcze zdjęcie , a co tam, kiedyś zrobię ładne i powiem wtedy "ale te moje pierwsze były koszmarne" :-) Trzeba mieć do czego porównać.)
Na czas malowania pudełka moje koraliki musiały gdzieś zamieszkać. Wymyśliłam więc też taką "szkatułkę" na biżuterię
Dokończyłam też butelkę-wazon, który czekał na klej i lakier.
Jeśli chodzi o szycie.
Dokończyłam literki dla Darii. Czekały na watolinkę. Wata zdecydowanie nie nadaje się do wypychania czegokolwiek.
Zrobiłam kilka serduszek nie wiem jeszcze po co :-))
Najprawdopodobniej ozdobię nimi firaneczkę w pokoju dziewczynek
Dla malutkiej uszyłam otulaczek
W najbliższym czasie chcę porobić małej trochę zdjęć bo jakoś tak mało ma ( hm Wiki z pierwszego roku życia ma prawie 2600) Szyję więc powoli akcesoria do tej mojej sesji.
Hmmm, nawet sporo tego wyszło. A człowiekowi wydaje się, że jakoś tak dzień mija i nic się nie dzieje :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)