Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecko. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 marca 2012

Mała zajaweczka :)



Dawno nic nie napisałam ale to nie oznacza, że nic nie zrobiłam. Oczywiście mam dużo rzeczy w trakcie, nie skończonych jeszcze. Jedną z takich rzeczy jest narzuta na łóżko Wiki. Będzie sercowa i  różowa. Niestety coś w tym różu jest, że małe dziewczynki go tak kochają. Moja mała kocha i wszystko musi być pink, narzuta jest dla niej, więc ma się podobać jej. Będzie składała się z kwadratów, na każdym inne serca. Powyżej jeden z nich - serce powstało z pasków pociętych z koszulki zakupionej w tym właśnie celu w SH za grosze. Szyło mi się to zaskakująco łatwo. Po prostu marszczyłam pasek tuż przed igłą. Mam jeszcze dwa inne kwadraty, gdzie serca mam malowane a nie szyte, ale nie pokażę bo niestety nie zrobiłam zdjęć.


czwartek, 10 listopada 2011

Matka polka po raz drugi

Ponowne macierzyństwo tak bardzo różni się od pierwszego. Jest na pewno spokojniej i mam więcej luzu, Już tak nie przeżywam każdego maleńkiego uśmiechu, każdego mrugnięcia i kiwnięcia paluszkiem. I nie staram się "za bardzo".  Przy Wiktorce nie mogłam doczekać się aż będzie siedzieć, potem jak będzie raczkować, chodzić, mówić itd. Przy drugim dziecku staram się delektować każdą chwilą bo wiem jak to szybko mija. Wiktoria miała 1500 zdjęć, co chwilę jej coś tam cykałam, przy Darii już niestety tak nie jest. Dzieciaki zresztą też bardzo różnią się od siebie Wiktoria więcej spała, Daria więcej się śmieje i gaworzy. W po przebudzeniu jeszcze sobie coś tam gugała, D od razu daje koncert. Jeśli chodzi o kąpiel D płacze jak się ją wyjmuje już z wody a W płakała jak się ją wkładało. Różni się nawet wyjście na spacer - W jeszcze dobrze nie zaniosłam do wózka już spała a D płacze już tylko jak się jej czapkę założy. Nawet ciąże były różne, przy Darii nie dolegało mi nic. Żadnych mdłości, wrażliwości na zapachy, zachcianek, syndromu wicia gniazda, wahań nastroju (choć mężuś pewnie powiedziałby co innego). Jest zupełnie inaczej. We wszystkim. Ale może to i dobrze, przynajmniej mogę to wszystko przeżywać zupełnie inaczej. Na nowo.

czwartek, 3 listopada 2011

Porządki zdjęciowe i nie tylko

Dzisiaj wreszcie usiadłam do komputera i zrobiłam porządki w zdjęciach. Na razie podzieliłam wszystko na 5 folderów: Wiki pierwszy rok, drugi rok, trzeci rok, Daria i pozostałe. Sam folder Wiktorii z pierwszego roku jej życia ma jakieś 3000 zdjęć. Teraz muszę nad tym usiąść i powybierać te najładniejsze a pozostałe do usunięcia. 
Dzisiaj też w końcu doczekałam się zamówionych próbek materiałów. Jestem zadowolona, że zdecydowałam się na razie na te próbki bo kilka próbek mnie rozczarowało, tzn. wzór jest ok ale materiał jest za cienki. Ale na podstawie tych kilku próbek mogę już coś zaplanować. Nie mogę się już doczekać ale na razie muszę posprzątać dom, bo drugi dzień leżę chora z mega niefajnym katarem (niestety mała Daria też) co wykorzystuje moja mała W. a co owocuje całą podłogą w klockach, puzzlach i chrupkach.
Suwaczek z babyboom.pl
Suwaczek z babyboom.pl